Sorki że nie pisałam . Dziś dłuższa notka .
________________________________________
- No więc?? - pytała Nira
- Zgadzam się , ale mam warunek - powiedziałam
- Jaki ?
- Dołączę do watahy , ale wypuścisz wszystkie wilki i zwierzęta jakie więziłaś w więzieniu i w lochach . A także nigdy nie zaatakujesz mojej watahy ! - Powiedziałam stanowczo .
- Oczywiście - powiedziała i uśmiechnęła się szyderczo , a jej spojrzenie wywoływało strach - Straż . Wypuścić zwierzęta - powiedziała.
I wtedy widziałam chyba już ostatni raz radość , śmiech i szczęście . Zwierzęta biegały na wolności . A także wracały do wiosek .
- Masz jeden dzień na pożegnanie znajomych , a także zabranie kilku niezbędnych rzeczy .- powiedziała do mnie i rozcięła mi węzły - No . Idź ! Czas ucieka!
Wtedy poszłam do mojej wioski . Pożegnałam znajomych a także z łzami w oczach siostrę .Podeszłam do swojego legowiska . Zabrałam zdjęcie rodziny , a także watahy . Nadeszła północ . Żegnałam się jeszcze ze znajomymi , gdy do wioski wszedł strażnik z watahy cienia . Od razu wyszłam naprzód . Strażnik zabrał mnie ze sobą . Wtedy widziałam tą część lasu możliwe że poraz ostatni .Mijały minuty i godziny , dni i miesiące . Oswoiłam się z wilkami . Zaczęłam stosować siędo ich tradycji . Jednak nie zapomniałam o stadzie . O stadzie w którym dorastałam . W wielu nocach śniła mi się moja siostra , moje stado . Zapewne z tęsknoty . Ale przenieśmy się do wioski . Tuż po moim odejściu .Stado przejęła moja siostra Sanna . Opiekowała się watachą sprawiedliwie . Jednak często stado z zachodu atakowało wioskę . Był to najgorszy postrach Naszego świata ... Watacha Jasnej królowej . Nazwa brzmi łągodnie jednak wilki z tego stada są bardzo nie bezpieczne . Na całe szczęście podczas napadów nie było wielkich szkód . Jedyne były tylko szkody w wiosce np. Zabranie 1/10 zapasów . Jednak napady były dosyć często , dlatego wioska czasem głodowała i nastały ciężkie czasy . Głodu i napadów .
__________________________________________
To tyle . Może jutro dam następną część . PAPA !!!
superrr
OdpowiedzUsuńfajny .Ale następym razem nie pisz że masz nowy blog ance bo jak wiesz ...fajne a dokładniej super tylko odzielaj niekture wyrazy
OdpowiedzUsuńnadia(imie blogowe)
Napad na twoje miasto?!To jakaś paranoja! A no tak...Mogli napaść na twój dom i wsadzic cię do jakiegoś lochu albo...niewiem gdzie mogą cię wsadzić i czekam na drugą częśc opowiadania.
OdpowiedzUsuń